Cześc! Przepraszam że nie pisałam te dwa dni ale miałam trochę usterek... Na początku na moim komputerze było ponad 100 wirusów...Kiedy mój brat wszystko usuną rozpętała się burza i od wczorajszego popołudnia do dzisiejszego ranka nie było prądu...Masakra!! Tak. Więc po kolei... Wczoraj zostałam zaproszona na ognisko które organizowała moja koleżanka Magda, ale tak strasznie mi się nie chciało...:/ Od wczoraj cały czas sprzątam...Ja nawet nie wiedziałam że mam aż tak brudno w pokoju!
W tytule napisałam o dalekiej przyszłości. Więc, chyba ale nie na pewno za jakiś rok przeprowadzę się do Lublina...Szczerze mówiąc, nie chcę się przeprowadzac. Ale to daleka przyszłośc więc możemy to narazie zostawic:)
==============
Mam dla Was troszkę błyskotek na szyję:)






No. Yo chyba tyle z naszyjników... Ja też mam plan zakupic sobie jakąs błyskotkę na szyję...
Spadam...Na razie! :D
Wszystkie są cudowne,kurczę też muszę sobie coś na szyje kupić ;)
OdpowiedzUsuńNie pozwolę Ci się wyprowadzić! :(((( kocham Cię i tęsknię!! :(( Ala
OdpowiedzUsuńNaszyjniki super sa wszystkie! NIe chce zebys sie przeprowadzala do Lublina! Bede tesknila Paula =)
OdpowiedzUsuń